Rosjanie, zamiast pracować róbcie dzieci!

Nie, to nie żart. Z taką prośbą władze rosyjskiej prowincji zwróciły się do swoich obywateli. Mają oni nie iść dziś do pracy, zostać w domu i pracować nad powiększeniem rodziny. Ciekawe, czy za dziewięć miesięcy Rosja będzie świętować baby boom...  

Wydaje się to całkiem prawdopodobne, ponieważ władze prowincji posłusznym obywatelom obiecały atrakcyjne nagrody. Kobiety, które dokładnie za dziewięć miesięcy wydadzą na świat potomka, dostaną cenny prezent.

- Będzie to sprzęt domowy np. lodówka, czy telewizor - zapewnia Jelena Jakowlewa z biura prasowego regionalnej administracji. Ale to nie wszystko. Jedna z par, która przywita swojego potomka 12 czerwca wygra nowy dom - kuszą władze.

Data nie jest przypadkowa. 12 czerwca Rosjanie obchodzą bowiem święto narodowe. Jak zapowiadają władze "dzień płodzenia dzieci" ma być świętowany co rok. I co ciekawe Rosjanom się to podoba. Nowożeńcy Karina i Anton Buchanowscy zamierzają przeprowadzić się do Uljanowska, by za rok 12 września starać się o dziecko i... nagrody.

Cała akcja kojarzy nam się bardziej z promocjami w hipermarketach - kup nasz produkt, możesz wygrać cenne nagrody - niż z polityką prorodzinną. Nie wydaje nam się, by nowa lodówka była właściwą motywacją dla przyszłych rodziców. Ale przekonamy się za dziewięć miesięcy...

Więcej o: