Dziennikarze przyłapali amerykańskich polityków na łamaniu podstawowych reguł głosowania. Szczerze mówiąc całe posiedzenie przypomina raczej konkurs: kto naciśnie najwięcej guzików nie wstając z miejsca. Zwycięzca: pan w jasnym garniturze - 4 głosy w kilka sekund! Pozostali głosujący nie powinni się załamywać - są niewiele gorsi.
Nic dziwnego, że podczas głosowań kamery pokazują mównicę zamiast polityków...