Wojna Rubików! Piotr vs. Erno

Już pogodziliśmy się z tym, że Rubik jest niezniszczalny. Myśleliśmy, że nic nie może mu zagrozić. Nawet na "Niech mówią, że to nie jest miłość" przestaliśmy w końcu zwracać uwagę. Ale nagle, na mistrzostwach w układaniu kostki Rubika pojawił się on: Erno Rubik. W tym pojedynku zwycięzca może być tylko jeden. Wybierz swojego ulubionego Rubika!  
fot. Agencja Wyborcza.pl

Fryzura: Tu Erno nie ma żadnych szans. Włosy Piotra Rubika to jeden z jego największych skarbów. Podejrzewamy, że włosy ubezpieczył na grube miliony, a niesamowity platynowy odcień zastrzegł w Urzędzie Patentowym. Niestety polski Rubik nigdy nie zdecydował się na utlenienie brwi. Dlatego dajemy mu nie dziesięć, a osiem punktów . Erno dostaje tylko dwa .

Fot. Piotr Augustyniak / Agencja Wyborcza.pl
fot. AP

Sprawność manualna: Czas na rewanż Erno. Ten facet umie ułożyć kostkę Rubika w oszałamiająco krótkim czasie. W tej dyscyplinie Piotr Rubik nie ma szans. Nawet gdyby pomagała mu cała orkiestra i Krzysztof Penderecki. Węgrowi dajemy zasłużone dziesięć punktów . Polski Rubik, za piękne wymachy batutą , dostaje sześć i pół .

Największe osiągnięcie: Mieliśmy duży problem z wybraniem największego dokonania Piotra Rubika. W końcu wybraliśmy kantatę "Zakochani w Krakowie". Przekonał nas tekst utworu, zwłaszcza fragment: "O rany boskie, rany boskie Toż ich tam krew zalała w Moskwie ". Napisać muzykę do czegoś takiego to jednak sztuka. Przyznajemy mu za to siedem punktów. Największym osiągnięciem Erno Rubika jest oczywiście kostka . Nigdy nie udało nam się jej ułożyć, dlatego dajemy mu tylko siedem punktów. Wychodzi remis .

Dodatkowe punkty: Piotrowi Rubikowi dajemy równe dziesięć punktów za narzeczoną Agatę Paskudzką. Erno przyznajemy 12,5 punktu: dziesięć za piękne imię, dwa i pół w ramach przysłowia "Polak, Węgier dwa bratanki...".

Agencja Wyborcza.pl fot. alina gajdamowicz

WYNIKI: Piotr 31,5; Erno 31,5. Pojedynek Rubików zakończył się remisem.

Więcej o: