Wczoraj Pis został ubrany w strój regionalny z Warmii - każdy może się o tym dowiedzieć czytając tabliczkę znajdującą się pod pomnikiem.
Zwyczaj przebierania chłopca sięga XVII wieku - pisze olsztyńska "GW". Pis zmienia strój mniej więcej 20 razy w roku. Ubranko z Warmii po już jutro trafi do Muzeum Miasta Brukseli - donosi "Gazeta Wyborcza Olsztyn".
Dodamy, że Siusiający Chłopiec nie pierwszy raz promuje Polskę. Rzezba miała już na sobie ubranie z Krakowa i Pomorza. Możemy być naprawdę dumni z siebie, bo Pis nie chodzi w byle czym. Jak dowiedzieliśmy się z "GW", ubiór chłopca musi być kompletny - z płaszczem, czapką, butami, a nawet krawatem. Projekt stroju musi być także zaakceptowany przez władze Brukseli. Mamy nadzieję, ze strój Pis przyciągnie do nas wielu turystów i inwestorów. Trzymamy kciuki za Siusiającego Chłopca!
ZOBACZ: Jeszcze więcej Deseru w Deserze!