Idiotycznym znakom mówimy: nie!

Tak absurdalnych komunikatów jeszcze nie widzieliśmy. Przeczytaj i zagłosuj w rankingu! 
Fot. za funniez.net

W Londynie zorganizowano kampanię na rzecz efektywnego użycia języka - pisze portal funniez.net. Aktywiści sprzeciwiali się umieszczaniu bezsensownych komunikatów na znakach drogowych, plakatach i opakowaniach. Przyznajemy - nas też to drażni.

Pisaliśmy już o bardzo złych tłumaczeniach , teraz przytaczamy za Funniez.net kilka naprawdę absurdalnych komunikatów. Oto nasz subiektywny ranking:

Miejsce 7. "Uwaga: tutaj kończy się peron" - znak umieszczony na końcu peronu na dworcu kolejowym. Jeśli ktoś jest w stanie odczytać znak, prawdopodobnie dostrzega także koniec peronu. Widocznie nie jest to tak oczywiste, jak nam się wydawało. Dla pomysłodawcy 4/10.

Miejsce 6. "Może podrażnić oczy" - napis na puszcze gazu przeznaczonego do obrony przed napastnikiem. Niektórzy mogliby pomyśleć, że to krople do oczu, prawda? 5/10.

Miejsce 5. "Może wywołać senność" - na tabletkach nasennych. Najwyraźniej nie wszyscy wiedzą, jak działają tabletki nasenne. 6/10 za błyskotliwość.

Miejsce 4. "Uwaga: woda na drodze podczas deszczu". Gdyby nie znak, prawdopodobnie nikt by się nie domyślił. Autorowi przyznajemy 7/10 - za umiejętność logicznego wnioskowania.

Miejsce 3. "Uwaga: zawiera orzechy" - napisano na opakowaniu paczki orzeszków. Tego nie jesteśmy już w stanie pojąć. 8/10.

Miejsce 2. "Usunięcie koła może wpłynąć na funkcjonowanie roweru" - z holenderskiej instrukcji obsługi. Nie wiemy, czy to jakiś okrutny żart. Miejmy nadzieję, że tak. 9/10.

Miejsce 1. "Nie prasuj ubrań na ciele" - na opakowaniu żelazka w Tesco. Po prostu mistrzostwo. 10/10.

Dołączamy się do rady organizatorów kampanii: jeśli nie masz nic do powiedzenie, nie mów!

Więcej o: