Grace Beazeale spadła z wysokości ponad dwóch metrów. Na szczęście w pobliżu był mały Victor. Prababcia wytłumaczyła wnuczkowi co robić. Chłopiec, zgodnie ze wskazówkami, poszedł do sypialni i zadzwonił na pogotowie .
Victor: Babcia jest ranna. 911: Ile masz lat? Victor: Trzy i pół. 911: Trzy i pół? Co się stało babci? Victor: Upadła. 911: Spadła ze schodów? Victor: Nie. Upadła na dworze.
Pogotowie przyjechało i wszystko skończyło się dobrze . Dzięki dzielnemu Victorowi.