Gangsterzy zażądali 350 tys. dolarów okupu za psa

Właściciele owczarka niemieckiego Aldo byli gotowi zapłacić porywaczom horrendalną sumę, jednak pies szczęśliwie się odnalazł.  

To historia prawie jak z filmu gangsterskiego. Porwanie, okup, strzelanina, ranni i - co najważniesze - w tym wypadku był happy end.

Właściciele byli gotowi zapłacić. W końcu zdecydowali powiadomić policję. Policjanci zorganizowali spotkanie z porywaczami, podczas którego para miała przekazać okup. Doszło do strzelaniny. Dwóch przestępców zostało rannych, pozostali dwaj uciekli z psem.

Po drodze zostawili Aldo u... weterynarza . Dzięki temu owczarek wrócił do domu.

Więcej o: