"Wała Tomaszowi Lisowi". Przypadek?

Czasami dla rozrywki czytamy sobie w gazecie pierwsze litery kolejnych wersów. To taki nasz deserowy zwyczaj. I dziś w "Dzienniku" wyczytaliśmy coś bardzo dziwnego...  
Fragment artykułu w 'Dzienniku'

Naszą uwagę na artykuł "Rice krytykuje Moskwę za szantaż gazowy" zwróciła ekipa BlogFM . Mniej więcej w połowie tego tekstu, pierwsze litery kolejnych linijek układają się w zaskakujący komunikat: "Wała Tomaszowi Lisowi" . Interesujące, prawda?

Bylibyśmy niemal pewni, że to przypadek, gdyby nie to, że niektóre zdania mają dość ciekawą konstrukcję gramatyczną. Na przykład taki fragment: "I ngerencja tego kremL owskiego superkoncernu I jego żądania, by Ukraina S płaciła mu wobec groźby O dcięcia dostaw potężny W ielomilionowy dług, w I stotny sposób skomplikowała rozmowy na temat utworzenia nowego ukraińskiego rządu".

Ostatnio plotkowano, że Tomasz Lis zostanie redaktorem naczelnym "Dziennika". Ale to chyba bez związku.

Polecamy: czytajcie sobie czasem pierwsze literki w kolejnych linijkach. Kto wie, co wyczytacie...

Więcej o: