Najgłupsze pytania z helpdesków #2

Kiedyś już pisaliśmy o najgłupszych pytaniach zadawanych specom z helpdesków. Czas jednak mija, głupich pytań przybywa, więc postanowiliśmy stary ranking uzupełnić o klika nowych perełek. 
fot. Agencja Wyborcza.pl

1. Doradca : - Jak mogę panu pomóc? Klient : - Piszę swojego pierwszego maila Doradca : - OK. Jaki jest problem? Klient : - No tak... Wpisałem już literkę "a" w adres, ale nie wiem, co zrobić, żeby się pojawiła ta pętelka...

2. Klient : Mam problem z drukowaniem na czerwono. Doradca : Czy ma pan kolorową drukarkę? Klient : Aaaaaa....., dziękuję!

3. Klientka : Zepsuła mi się klawiatura Doradca : Jest pani pewna, że klawiatura jest podłączona do komputera? Klientka : Nie, nie mogę wejść za komputer i sprawdzić Doradca : Proszę podnieść klawiaturę i cofnąć się dziesięć kroków Klientka : Dobrze... udało się Doradca : To znaczy, że Pani klawiatura nie jest podłączona. Czy jest w okolicy jakaś inna klawiatura? Klientka : Tak, jest. O! I działa!

4. Doradca : Proszę kliknąć na ikonkę "Mój komputer" po lewej stronie ekranu. Klient : Po pana lewej, czy po mojej?

5. Klientka : Mam wielki problem, może będzie umiał mi pan pomóc. Znajomy zainstalował mi fajny screensaver, ale on znika za każdym razem, gdy poruszam myszą.

6. Doradca : Co ma pani teraz na monitorze? Klientka : Misia, którego kupił mi mój chłopak!

7. Klient : Nie mogę połączyć się z Internetem. Doradca : Czy na pewno wpisał pan prawidłowe hasło? Klient : Tak, całkowicie. Podejrzałem je u mojego kolegi. Doradca : Czy może mi pan powiedzieć, jakie to hasło? Klient : Pięć gwiazdek.

8. Doradca : Jaki ma pani komputer? Klientka : Biały

Więcej o: