Muzeum podróżuje po całym świecie. W niektórych miastach odbywają się wystawy. Organizatorzy zbierają wówczas od mieszkańców pamiątki po zakończonych związkach z krótkim opisem. Oddane przedmioty stają się eksponatami. Mogą to być pamiątki po krótkim romansie lub bolesnym rozwodzie . Najważniejsze, by miały jakąś historię i znaczenie dla danej osoby.
Co można było zobaczyć w Berlinie? M.in. suknię ślubną - pamiątkę po zakończonym małżeństwie, kajdanki pokryte różowym futerkiem i... siekierę . Zostawiła ją lesbijka, która w dość burzliwych okolicznościach rozstała się z dziewczyną. Gdy kobieta odkryła zdradę partnerki porąbała wszystkie jej meble właśnie tą siekierą. Urocze.
Pomysł na Muzeum narodził się w Chorwacji. Artyści Olinka Vistica i Drazen Grubisic chcieli upamiętnić swoje rozstanie. Zebrali kilka pamiątkowych przedmiotów, pokazali je innym i projekt zaczął żyć własnym życiem.
Muzeum ma też własną stronę internetową, na której można umieszczać zdjęcia z ukochaną osobą lub fotografie przedmiotów. Kolejne wystawy odbędą się w Belgradzie, Sztokholmie, Tokio, Sao Paulo i Nowym Yorku. Może chcecie coś wystawić?
Znalazłeś w sieci coś fajnego na Deser? Napisz do nas!