Jeż musiał przejść na dietę

Jeż George jest cztery razy większy od normalnego jeża i przypomina futbolówkę z kolcami. Musi schudnąć.   
fot. za thesun.co.uk

Ważący ponad 2 kg George trafił do pracowników rezerwatu w brytyjskim Leatherhead. Przynieśli go zaniepokojeni właściciele ogrodu, w którym mieszkał jeż. - Myśleli, że zwierzak jest chory. Okazało się, że to po prostu straszny łakomczuch , który zjada wszystko, na co natrafi - mówią weterynarze.

George przeszedł na przymusową, półroczną dietę. Od tej pory będzie żywił się wyłącznie pokarmem dla kotów. - Będzie potrzebował ruchu. Prawdopodobnie zbudujemy mu specjalne koło do ćwiczeń - zapowiadają weterynarze.

Więcej o: