Emil Kacic próbował wszystkiego. Chodził na randki, pisał ogłoszenia do gazet, był w agencji matrymonialnej. - Dotarłem już do punktu, w którym podchodziłem do mijanych kobiet i prosiłem je o rękę. Zawsze mówiły nie - twierdzi mężczyzna. Czy gdyby bogaty prawnik podszedł do ciebie na ulicy i zaproponował małżeństwo, zgodziłabyś się? No właśnie.
- Ogłoszenia matrymonialne zamieszczałem chyba wszędzie. Pisałem, że jestem opiekuńczy i bogaty i szukam żony. Dzięki ogłoszeniom poznałem wiele kobiet, ale żadna nie chciała wyjść za mnie za mąż. Zacząłem wierzyć, że jestem najbrzydszym facetem na świecie - żali się mężczyzna.
Mimo 5000 tysięcy porażek, Kacic zapewnia, że z próbowania nie zrezygnuje. - Może rozgłos przyniesie mi wreszcie miłość - mówi. Zastanów się. Może to właśnie Ty chciałabyś być żoną bogatego prawnika z Zagrzebia?
Znalazłeś w sieci coś fajnego na Deser? Wyślij nam linka !