O tej historii było głośno już rok temu. Teraz portal telegraph.co.uk donosi, że niesamowita przyjaźń wciąż się rozwija. Siedmioletni Sambath z Kambodży nie chce iść spać, jeśli nie towarzyszy mu prawie pięciometrowy wąż Lucky. Jak deklaruje chłopiec, pyton jest także dużo lepszym kompanem do zabawy , niż rówieśnicy.
- Kocham pytona , jak własną siostrę - powiedział Sambath. I z wazjemnością.
Jak zaczęła się niezwykła przyjaźń? Wąż pojawił się Phnom Penh w 2000 roku. Sambath miał wówczas kilka miesięcy. Ojciec chłopca trzy razy próbował przepędzić węża do lasu. Bezskutecznie. Lucky wciąż wracał i szukał towarzystwa kilkumiesięcznego Sambatha.
Mieszkańcy Phnom Penh szybko zaakceptowali pytona. Uważają, że wąż przynosi im szczęście .
Sambath i Lucky (Uwaga: ostatnie kilka sekund filmu mogą zszokować, jednak zapewniamy - ty była tyulko zabawa):