Nowa miss Belgii zaliczyła już pierwszą wpadkę

Okazało się, że najpiękniejsza Belgijka mówi po francusku, czesku i angielsku, ale... nie zna flamandzkiego!  
Alizee Poulicek ( w środku, fot. AP)

Nowa miss Belgii, Alizee Poulicek , jest piękna, młoda, zdolna (studiuje lingwistykę) i ma uroczy uśmiech. W opinii części mieszkańców kraju ma też jedną, ogromną wadę: nie mówi po flamandzku.

Sprawa wyszła na jaw w trakcie finału konkursu miss, który odbywał się we flamandzkiej Antwerpii. Jurorzy zadali Alizee pytania po flamandzku, a ona przyznała, że.... nic nie rozumie . To zdenerwowało widzów, którzy wygwizdali biedną dziewczynę. Całe szczęście, incydent nie zaważył na zwycięstwie Alizee.

Wideo: Piękna Alizee ma spore kłopoty...

- Byłam zszokowana, to po prostu nie fair. Myślałam, że to koniec, że nie mam żadnych szans na tytuł - mówiła później dziennikarzom i podkreśliła, że będzie brała lekcje flamandzkiego, by jak najszybciej nauczyć się tego języka. Na konferencji prasowej część reporterów złośliwie zadawała pytania po flamandzku...

Uwaga: Masz ciekawe pomysły na Deser? CHCESZ U NAS PRACOWAĆ? Zgłoś się!

Więcej o: