1. "Dzień dobry"
Minister Grzegorz Schetyna wita się z Czesiem z "Włatcuf Móch". Czasami rzeczywistość przerasta najśmielsze wyobrażenia. Czy ktoś z Was przypuszczał, że minister porozmawia z Czesiem na konferencji prasowej? CZYTAJ>>
2. "Ja bardzo kocham swoje białe futerko. Jak gronostaj"
W ten sposób Jan Rokita opisywał swoją sytuację w Platformie Obywatelskiej. Nominujemy go za umiejętność znalezienia zarazem celnej i jakże oryginalnej metafory. My nigdy nie porównalibyśmy Rokity do gronostaja, a w jego ustach brzmi to fascynująco. CZYTAJ>>
3. "Moje koleżanki rozbierają się same"
To słynny już bon mot Zbigniewa Girzyńskiego . Poseł PiS chciał w ten sposób pogrążyć Bronisława Komorowskiego z PO. - Proszę o możliwość zripostowania - zaczął Girzyński i wypalił. Nie chcielibyśmy być koleżanką Girzyńskiego, ale doceniamy ciętą ripostę. CZYTAJ>>
4. "Dzień dobry, nie jestem w stanie odebrać teraz słuchawkę i porozmawiać z Tobą"
Za dobór słów, tembr głosu i zaskakującą intonację. Nelli Rokita potrafi zrobić majstersztyk nawet ze zwykłego powitania w poczcie głosowej. I za to ją kochamy! CZYTAJ>>
5. "Chcę ludziom robić dobrze"
To miało być hasło wyborcze Angeliny Kwiatek. Niestety, nie było. Nominujemy, bo doceniamy osobowość Angeliny i talent kolegów z "Super Expressu", którzy ją odkryli i wymyślili jej hasło. CZYTAJ>>
6. "Ludwiku Dorn i Sabo!"
Klasyk Aleksander Kwaśniewski pod wpływem choroby filipińskiej. Dla nas: bomba! CZYTAJ>>
7. "To marihuanę robi się z konopi? Chyba nie"
Prezes Kaczyński wypowiada się na temat walki z narkotykami. Nominujemy, bo wiemy, że nie trzeba znać się na wszystkim. CZYTAJ>>
8. "Co ja robiłem w tym rządzie?"
Andrzej Lepper zastanawia się z całym narodem. My też nie znamy odpowiedzi, ale doceniamy mądrość i odwagę byłego wicepremiera. Zadać sobie takie pytanie, to nie w kij dmuchał... CZYTAJ>>