Naprawdę straszny film

Telefon z wołaniem o pomoc postawił na nogi służby ratownicze w Szkocji. Helikopter wraz z ekipą ratowników przez wiele godzin starał się odnaleźć parę nurków w tarapatach, kiedy wyszło na jaw, że... pewna starsza pani z miasteczka Ayr zbyt mocno wczuła się w film! 

Staruszka oglądała amerykański obraz "Open Water" ("Ocean strachu ") w reżyserii Chrisa Kentisa. Przerażająca historia małżeństwa walczącego o przetrwanie na powierzchni oceanu pełnego rekinów tak wstrząsnęła kobietą, że nie wahała się zadzwonić po ratunek!

Władze postanowiły nie pociągać starszej pani do odpowiedzialności, biorąc pod uwagę jej chęć udzielenia pomocy.

Trudno o lepszy komplement dla reżysera...

Więcej o: