Były pracodawca przez pomyłkę wypłacił mu... 469 tys. dolarów!

Anthony Armatys z miasteczka Palatine w Illinois regularnie co miesiąc, przez pięć lat otrzymywał wypłaty od firmy, dla której kiedyś miał pracować. Łącznie: 469 tysięcy dolarów! Po wykryciu pomyłki, mężczyznę aresztowano.   
fot. AP

W marcu 2007 firma telekomunikacyjna Avava.Inc odkryła błąd w systemie wypłacania pensji. Na liście pracowników znalazł się 34-letni Anthony Armatys. W prawdzie Anthony kilka lat temu przyjął propozycję pracy od oddziału Avava.Inc w New Jersey, jednak wkrótce potem zrezygnował. De facto nie przepracował w firmie ani jednego dnia.

Jak się okazało, Armatys dostawał pensję przez prawie pięć lat. Łącznie na konto mężczyzny wpłynęło... 469 tysięcy dolarów!

Zaraz po odkryciu błędu, firma zawiadomiła policję. Śledztwo trwało prawie 11 miesięcy.

Ustalono, iż oprócz pieniędzy, które przychodziły co miesiąc na konto Armatysa, mężczyzna pobrał także 1.900 dolarów z konta emerytalnego, na które Avava wpłacała środki na poczet jego przyszłej emerytury.

Anthony przelewał pieniądze od firmy na inne konto, administrowane przez Fidelity Investmet. Dokonując przelewu zapewniał pracownika Fidelity, że jest zatrudniony w Avava.Inc. To dowodzi jednoznacznie, że Armatys wiedział o pomyłce firmy i zdawał sobie sprawę, iż popełnia przestępstwo.

Armatysa aresztowano w środę rano w jego domu na przedmieściach Chicago. Przedstawicie okradzionej firmy odmówili komentarza. Anthony Amatys także nie chciał rozmawiać o sprawie z dziennikarzami.

Więcej o: