W Domu Wosku jest ponad 150 woskowych figur nadnaturalnych rozmiarów. Wszystkie mają przedstawiać znane postaci, ale "z twarzy podobne są zupełnie do nikogo ". Mimo to muzeum przyciąga tysiące amatorów osobliwości.
- Teraz po raz pierwszy najwięksi koneserzy będą mogli kupić sobie swoje ulubione rzeźby - mówi Peter Hayes, osiemdziesięcioletni właściciel Domu Wosku. Na aukcji wystawionych zostanie 75 figur . - Dzięki aukcji znajdzie się miejsce dla nowych modeli - wyjaśnia Hayes w rozmowie z "Daily Mail".
Ze zbytem chyba nie będzie problemów. Muzeum Hayesa ma już status kultowy , a internauci zamieszczają w sieci setki zdjęć rzeźb. Niektóre podobizny są trochę podobne do oryginałów, inne... - Chyba powinienem był je podpisywać. Teraz są nie do rozpoznania - mówi Hayes. - Jedno mnie zastanawia. Po co ludzie chcą to kupić i co z tym później będą robić - dodaje.
WIĘCEJ ZDJĘĆ - ZOBACZ>>