Nietypowy plac zabaw powstał w brytyjskim Blackley, niedaleko Manchesteru. - Budowa kosztowała 15 tysięcy funtów. Nie ma na nim żadnych huśtawek i zjeżdżalni, ale zabawa jest przednia - zapewnia "Manchester Evening News".
Pierwszy plac zabaw dla emerytów oficjalnie otworzono dwa dni temu. Wcześniej wszystkie urządzenia były testowane przez miejscowych siedemdziesięciolatków. - Kiedy po raz pierwszy tam poszliśmy, wszyscy goście byli po siedemdziesiątce i świetnie się bawili. To bardzo ważne, bo śmiech to zdrowie . Wierzę, że nigdy nie jest się zbyt starym na zabawę, a aktywność fizyczna wydłuża życie - mówiła 76-letnia Joan Fitzgerald.
Na placu zabaw na razie jest sześć urządzeń. - Wszystkie zaprojektowane zostały z myślą o starszych użytkownikach. Zapewniają nieforsujące ćwiczenia wszystkich partii ciała: bioder, nóg, tułowia - pisze "MEN".