Olsztyn: Mistrzostwa Świata w... Rzucie Młotkiem do Telewizora

Rzut młotkiem w telewizor odbył się już po raz 18. zawody cieszą się ogromnym zainteresowanie. W tym roku do Olsztyna przyjechali turyści z całej Polski...  
Fot. Tomasz Waszczuk / AG

Skąd pomysł na tą dziwną dyscyplinę? Jak pisze "Gazeta Wyborcza Olsztyn" , organizatorzy zawodów chcieli w ten sposób zaprotestować przeciwko informacyjnej papce , jaką serwuje widzom telewizja.

Tegoroczne Mistrzostwa Świata w Rzucie Młotkiem do Telewizora, jak co roku, odbyły się na łące Jarka Guły. O tytuł najlepszego walczyło 30 zawodników. Wiek, zawód, siła fizyczna - bez znaczenia. Na łące z kilkuletnimi dziećmi zmierzyli się weterani , którzy na zawody przyjeżdżają od 18 lat.

Konkurencję są następujące: Pal-Secam , czyli rzut młotkiem do telewizora umieszczonego na słupie oraz rzut terenowy - zawodnicy rzucając młotkiem muszą przejść około półtora kilometra aż do pala, na którym stoi kolejny telewizor. Wygrywa ten, kto pierwszy rozbije ekran.

Niewielu wie, kiedy dokładnie się odbędzie, do publicznej wiadomości nie podaje się też, gdzie dokładnie znajduje się łąka Guły. - Każdy może wziąć udział w zawodach , ale informacji o nich nie ogłaszamy, rozchodzi się pocztą pantoflową - powiedział olsztyńskiej "Gazecie Wyborczej" Jarek Guła, organizator imprezy i założyciel Centralnego Domu Qultury w Warszawie.

Prasa może przyglądać się mistrzostwom. Jednak organizatorzy są konsekwentni: telewizja ma zakaz wstępu.

Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Wyborcza.pl
Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Wyborcza.pl
Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Wyborcza.pl
Więcej o: