Jak podaje Daily Telegraph nowe przepisy przewidują, że inspektorzy sanitarni mogliby cofnąć licencję lokalowi, który "ustawicznie" obsługuje klientów z dużą nadwagą.
Zgodnie z wynikami ostatnich badań przeprowadzonych przez władze stanowe 2/3 dorosłych mieszkańców Mississippi ma nadwagę, a 30% cierpi na otyłość. Opieka medyczna nad tymi osobami kosztuje budżet stanowy około 220 mln dolarów rocznie.
Ustawa nie ma raczej szans wejść w życie, ale zwraca uwagę na coraz poważniejszy problem . - Nikt nic nie robi. Ludzie tylko chodzą do barów i objadają się - mówi Ted Mayhall, jeden z polityków, którzy przedstawili projekt nowych przepisów.
Nie zgadza się z nim Justin Wilson, analityk z Centrum Swobód Konsumenckich i lobbysta przemysłu restauracyjnego - Widziałem już wiele zwariowanych przepisów , ale ten przewyższa je wszystkie - argumentuje.
A czy wy uważacie, że zakaz obsługi w restauracjach pomoże w walce z otyłością?