Rozbitkowie z Birmy uratowani po 3 miesiącach na morzu

Trzej rybacy z Birmy zostali wyłowieni z oceanu u wschodnich brzegów Indii. Skrajnie wyczerpani mężczyźni dryfowali na bambusowej tratwie. - Wypłynęliśmy na połów w listopadzie - twierdzą.   
Cyklon - zdjęcie satelitarne
Cyklon Sidr - zdjęcie satelitarne (fot. AP)

Łódź rybaków zniszczył cyklon Sidr. - Wypłynęliśmy z naszej wsi w połowie listopada. Mieliśmy zapasy na kilka dni. Zamierzaliśmy łowić ryby. Wkrótce zerwał się straszny wiatr - opowiadali lokalnej policji. Potężny cyklon roztrzaskał łódź.

- Tratwę z trzema mężczyznami zauważyli miejscowi rybacy. Przybysze z Birmy dryfowali na oceanie w pobliżu miejscowości Gopalpur - relacjonował rzecznik indyjskiej policji Siba Sankar Mohapatra. - Żywili się rybami i żółwiami . Początkowo była z nimi inna grupa rozbitków, później morze ich rozdzieliło - dodał Mohapatra.

Cyklon Sidr zaatakował 15 listopada i zabił ponad 3000 osób. Prędkość wiatru w porywach przekraczała 200 km na godzinę.

Więcej o: