To o co chodzi z tymi orzeszkami?

Przemo, czytelnik z Wrocławia wysłał nam etykietę z fasolki zakupionej w Tesco. Etykieta jest dziwna, bardzo dziwna. I za nic nie możemy się zorientować, jak w końcu jest z tymi orzechami.  
nowy
fot. Przemo

"Skład: Nie zawiera orzechów . Składniki: Może zawierać śladowe ilości orzechów . Zakład produkcyjny: W zakładzie nie używa się orzechów ". Przypominamy, że to napis z puszki po fasolce .

Wielbicielom bardzo dziwnych historii z supermarketów przypominamy promocję GORONCYCH Kubków (Real, Zabrze).

fot. alert24
Więcej o: