Pies zaadoptował małą kozę!

Troskliwy bokser został opiekunem maleńkiej, opuszczonej kózki na farmie w Buckfastleigh w Anglii.  
fot. za http://www.dailymail.co.uk

Zaledwie 12 dniową kózkę zostawiła matka. Lilly , bo tak nazywa się maluch, była najmniejsza z trójki rodzeństwa. Ich rodzicielka nie miała siły dbać o całą gromadkę.

Na szczęście pojawił się Billy, opiekuńczy....bokser . Śpi z kózką, czyści jej pyszczek językiem i chroni przed wszelkim niebezpieczeństwem.

Nietypowa para jest teraz nierozłączna, Lilly nie odstępuje psa ani na krok. Bokser też stara się nie odłączać od małej kózki.

Zwierzęta stały się największą atrakcją na farmie. Opiekunowie zastanawiają się jak rozwinie się ta przyjaźń.

Więcej o: