Dziewczynka wyjęła banknoty oraz czeki z sejfu w VIP-owskim pokoju podczas gdy ten był pusty. Policja jeszcze tego samego dnia ujęła zuchwałą matkę dziecka.
- Kobieta wciąż upiera się, że nie namawiała dziecka do popełnienia przestępstwa - powiedział jeden z detektywów agencji AFP.
Trzeba przyznać, że pomysł zaangażowania sześciolatki zasługuje na uznanie. Najwyraźniej "kreatywność" przestępców nie zna granic. Eh, czego to ludzie nie zrobią dla pieniędzy ...