W trakcie lotu pilot przypadkowo... zaczął strzelać

To miał być zwyczajny lot. Samolot wystartował z Denver, w Colorado. Nagle, na wysokości prawie 2,5 tysiąca metrów w kokpicie rozległ się strzał. Nie był to zamach terrorystyczny ani desperacki krok jednego z pasażerów. Strzelał pilot. Przez przypadek. Mężczyzna został zawieszony - informuje CNN.  
Fot. JACQUES BRINON AP
Fot. JACQUES BRINON AP

Amerykańskie prawo pozwala pilotom na posiadanie pistoletu na pokładzie samolotu. W ramach Federalnego Programu ds. Oficerów Pokładowych, piloci są szkoleni w obsłudze broni. Cel? Zwiększenie bezpieczeństwa pasażerów. Jednak uzbrojony pilot nie zawsze jest gwarancją bezpiecznego lotu.

Przekonali się o tym pasażerowie lotu US Airways z Denver do Północnej Karoliny. W trakcie lotu pilot zupełnie przypadkowo oddał strzał. Na szczęście samolot nie został uszkodzony, także żadnemu z pasażerów nic się nie stało.

Śledztwo ma ustalić, jak doszło do przypadkowego strzału. Do czasu wyjaśnienia całej sprawy samolot jest uziemiony, a pilot zawieszony. 

No cóż, przypadkowa strzelanina w kokpicie to dużo większe zagżenie niż np. striptiz w kabinie pilota....

Zobacz także: Więcej samolotowych informacji w Deserze!

Więcej o: