Oglądała TV, kiedy zza odbiornika wypełzł... pyton

Spokojna niedziela przed telewizorem w niedużym mieście na zachodzie Stanów Zjednoczonych. Siedzisz w mieszkaniu i oglądasz TV. Nagle w pokoju pojawia się... metrowy wąż!  

Taka historia przydarzyła się mieszkance Glen Burnie w stanie Maryland. Niespodziewanym gościem zaopiekowała się policja.

Kobieta zajmuje mieszkanie od 2 miesięcy i nie posiadała węża. Skąd zatem wziął się pyton? Według funkcjonariuszy policji prawdopodobnie należał do poprzedniego właściciela apartamentu. Przez 5 dni pyton będzie czekał na niego w policyjnym Wydziale ds. Zwierząt. Jeśli właściciel nie zgłosi się w określonym czasie, wąż zostanie przekazane odpowiedniej organizacji zajmującej się ochroną gadów.

Więcej o: