Tłumaczka-feministka zmieniała płeć bohaterów na żeńską?

Maria Reimondez, hiszpańska tłumaczka-feministka, próbowała... zmieniać płeć bohaterów powieści, którą przekładała - pisze "The Daily Telegraph". Wydawca po przeczytaniu części tłumaczenia odstąpił od umowy. Tłumaczka pozwała go do sądu.   
Fot. za telegraph.co.uk

Nowela brytyjskiego pisarza Marka Huddona pt. "The Curious Incident of the Dog in the Night-time" to bestseller przetłumaczony na 40 języków. Najwięcej kontrowersji wzbudziła próba przełożenia książki na galicyjski.

- Tłumaczka z Hiszpanii próbowała zmieniać słowa rodzaju nijakiego na rodzaj żeński , a słowa rodzaju męskiego na rodzaj żeński lub nijaki - powiedział Moisés Barcia, wydawca w Rinoceronte Editora. Wydawnictwo Editora twierdzi, że kobieta ujawniała swoje uprzedzenia poprzez usuwanie odniesień do płci męskiej bohaterów, także wtedy, gdy nie było wątpliwości, że dana postać to mężczyzna.

Przykład? Narrator w książce ma szczura o męskim imieniu Toby. Tłumaczka zrobiła z niego szczurzycę - twierdzi wydawca.

Kobieta nie zgadza się z zarzutami. Twierdzi, że zerwano z nią umowę ponieważ nie zgadzała się z "seksistowskimi stereotypami" . Zaznaczyła, iż strategia jej tłumaczenia polega na tym, że nie używa systematycznie formy męskiej.

Zapewnia, że nadała formę żeńską tylko tym słowom, które nie miały jednoznacznie określonej formy. Na przykład słowo "teacher" (nauczyciel) nie implikuje płci, natomiast w języku galicyjskim są dwa słowa na określenie nauczyciela i nauczycielki. Jak myślicie, ma szanse wygrać sprawę?

Więcej o: