Dramat: Minister Ćwiąkalski zaatakowany przez... niszczarkę do papieru!

Życie ministra sprawiedliwości przez chwilę było zagrożone - donosi dzisiejszy "Fakt". Do niebezpiecznej sytuacji doszło we wtorek, kiedy niszczarka do papieru wciągnęła krawat Zbigniewa Ćwiąkalskiego.   
Fot. za Fakt
Fot. za Fakt

Zwykli śmiertelnicy nie zdają sobie sprawy na jakie niebezpieczeństwa narażony jest minister. Nawet we własnym gabinecie. Zbigniew Ćwiąkalski siedział właśnie przy biurku i ciężko pracował , kiedy jego telefon spadł na podłogę. Schylając się, aby go podnieść, minister nie zauważył, że jego krawat wsunął się do niszczarki , która stała pod biurkiem.

Niespodziewanie niszczarka samoczynnie włączyła się i zaczęła wciągać krawat ministra. Sytuacja rozwijała się w dramatycznym tempie i stała się śmiertelnie niebezpieczna. Ostrza niszczarki coraz bardziej zbliżały się do twarzy ministra Ćwiąkalskiego. Gdyby nie jego szybka rekcja, resort sprawiedliwości mógł stracić swojego szefa!

Na szczęście Zbigniew Ćwiąkalski mocnym szarpnięciem uwolnił krawat z groźnych szpon machiny i uratował życie. Wszyscy odetchnęliśmy z ulgą.

Pozostaje pytanie: czy to na pewno tylko złośliwość rzeczy martwych , czy może ktoś próbował dokonać zamachu na życie ministra Ćwiąkalskiego?

Więcej o: