Brak pomysłu na żart? Wbij 3 tys. widelców w ogródek sąsiadów!

Gdy znani lokalni kawalarze wyjeżdżają na kilka dni powinni się spodziewać, że mogą paść ofiarą zemsty.   
Czy rozbicie tych naczyń uwolni nas od stresu? Fot. Agata Jakubowska / AG
Czy rozbicie tych naczyń uwolni nas od stresu? Fot. Agata Jakubowska / Agencja Wyborcza.pl

Rick i Marilyn Jones , znani z wyszukanych kawałów, w końcu dostali za swoje. W całym stanie Iowa, gdzie para mieszka, nikt nie widział takiej dekoracji domów, jaką zafundowali im sąsiedzi. Dlaczego? Bo zrobiono ją z... 3 tys. plastikowych widelców!

Czym małżeństwo naraziło się mieszkańcom swojej ulicy? Pod nieobecność właścicieli domów para stawiała przed nimi tabliczki z napisem " na sprzedaż", pojawiały się też świąteczne dekoracje z puszek po piwie. Pewnego razu przed jednym z domów dowcipnisie narysowali kredą zarys ciał ofiar morderstwa i ogrodzili je żółtą policyjną taśmą.

Kiedy tylko sami żartownisie wyjechali i zostawili swój dom pod "opieką" sąsiadów, ci postanowili się zemścić . Nie do końca jesteśmy w stanie zrozumieć jak wpadli na ten pomysł, ale jednak fakt jest faktem - żart polegał na wbiciu w ogródek plastikowych widelców. Ułożone równo obok siebie zajęły całą działkę. Oprócz tego, sztućce zawisły też na samym budynku, niczym świąteczna dekoracja. Łącznie zużyto około 3 tys. widelców.

- Po prostu chcieliśmy zrobić im coś śmiesznego , tak samo jak oni nam - powiedziała Paula Tschudi, której dom wielokrotnie padał ofiarą żartów Ricka i Marylin. Sama Paula obiecała, że pomoże sprzątać wszystkie widelce.

Czytelnicy donoszą! Byłeś świadkiem absurdalnej sytuacji? Zrobiłeś śmieszne zdjęcia? Znalazłeś w sieci fajny film? NAPISZ DO NAS!

Więcej o: