Szwajcarska firma zegarmistrzowska Romain Jerome wyprodukowała przedziwne urządzenie do mierzenia upływu czasu - czytamy na stronie "The Wall Street Journal". Wygląda jak zegarek , ale to tylko pozory. Właściciel tego ekskluzywnego czasomierza nie dowie się, która jest godzina. To byłoby zbyt tandetne. Może za to sprawdzić, czy w danej chwili jest dzień czy noc .
- Nie pokazując godzin, minut lub sekund, zegarek Day&Night proponuje nowy sposób mierzenia czasu, dzieląc go na dwa całkowicie przeciwstawne elementy: dzień i noc - zapewnia na stronie internetowej producent.
Skomplikowana konstrukcja mechanizmu robi wrażenie. Zwłaszcza, jeśli weźmiemy pod uwagę całkowitą bezużyteczność urządzenia. Firma zegarmistrzowska wyszła z założenia, że każdy może sobie pozwolić na urządzenie, który pokazuje godzinę. Tylko naprawdę wyrafinowanych klientów stać na zegarek, który tego nie robi.
Zegarek Day&Night został wyceniony na 300 tys. dolarów i wystawiony na aukcję. Najbardziej zadziwiające w całej historii jest to, że w ciągu 48 godzin znalazł nabywcę .
Przeczytaj też o innych mniej lub bardziej użytecznych wynalazkach!
Czytelnicy donoszą! Byłeś świadkiem absurdalnej sytuacji? Zrobiłeś śmieszne zdjęcia? Znalazłeś w sieci fajny film? NAPISZ DO NAS !