Premier Hiszpanii, Jose Luis Zapatero po ostatnim triumfie wyborczym zapowiedział utworzenie 4 nowych ministerstw . Prace nad ich powołaniem przebiegały bezproblemowo. Problem pojawił się dopiero na końcowym etapie. Gdy rządowi informatycy chcieli zacząć projektować strony internetowe resortów , okazało się, że... ktoś wykupił szykowane na nie domeny.
Bloger ubiegł urzędników odpowiedzialnych za rejestrację nowych rządowych witryn internetowych.
Adresy mogą wrócić w ręce rządu, jednak pod surowymi warunkami . Hiszpan domaga się, aby rząd Zapatero powrócił do ogólnokrajowego projektu nawadniania regionów szczególnie narażonych na susze. Internauta obiecał oddać domenę Ministerstwu Równości pod warunkiem wyrównania nierówności w dostępie do wody.
Rzecznik rządu powiedział, że wszystkie 4 ministerstwa robią wszystko, aby odzyskać swoje adresy. W międzyczasie funkcjonują alternatywne strony .
Niech to będzie nauczką dla wszystkich urzędników : nie lekceważcie internautów. Albo bądźcie szybsi od nich...