Taksówkarz zwrócił klientowi cztery miliony dolarów

Niezwykły koncert na skrzypce odbył się na postoju taksówek lotniska pod Nowym Jorkiem. W ten sposób skrzypek Philippe Quint odwdzięczył się taksówkarzowi, który zwrócił mu pozostawione w taksówce, warte 4 mln USD skrzypce Stradivariusa.   

34-letni Quint, nominowany do nagrody Grammy, w zeszłym tygodniu zostawił pochodzący z 1723 roku instrument w taksówce Mohammeda Khalila, w drodze z lotniska Newark-Liberty. Za zwrot skrzypiec artysta odwdzięczył się we wtorek półgodzinnym recitalem dla Khalila i jego kolegów z postoju.

Następny występ Quinta odbędzie się we wrześniu, już nie na lotnisku, a w Carnegie Hall - powiedział rzecznik artysty. Khalil i jego rodzina otrzymają bilety i na ten koncert - dodał.

Weź Deser na wynos! Umieść go na swojej stronie lub blogu. Jak to zrobić? Wszystkiego dowiesz się TUTAJ.

Czytelnicy donoszą! Byłeś świadkiem absurdalnej sytuacji? Zrobiłeś śmieszne zdjęcia? Znalazłeś w sieci fajny film? NAPISZ DO NAS !

Więcej o: