Niesamowite: maluje obrazy... językiem!

Malarz poszukujący nowych środków wyrazu postanowił wyrzucić wszystkie pędzle. Ich rolę spełniać będzie teraz jego język. Nie wiadomo jeszcze, czy w doborze barw bierze pod uwagę ich smak. Już niedługo wystawa prac.  

Ani K z pewnością bardzo kocha sztukę . Jest w stanie dla malarstwa poświęcić nawet swoje zdrowie. Poszukiwania artystyczne przywiodły go w końcu do przyjęcia bardzo oryginalnej techniki malowania . Zamiast pędzla, Ani używa... własnego języka !

Skąd tak nietypowy pomysł? To po prostu poszukiwanie oryginalności i nowych środków wyrazu.

-Na początku próbowałem malować nosem , ale niestety ktoś wpadł na ten pomysł przede mną. Pomyślałem, żeby dać szansę mojemu językowi , i to się udało - mówi 30 letni hindus, który na życie zarabia ucząc w szkole.

Gdy zaczynał, bardzo często męczyły go bóle głowy i mdłości. Nie poddał się jednak i malował dalej. Jego ciało trochę się już przyzwyczaiło do trujących oparów farb - dolegliwości wprawdzie nie ustąpiły, ale znacznie złagodniały.

- Kilka gazet o mnie napisało, postanowiłem więc kontynuować malowanie w ten sposób - mówi nieustraszony malarz.

Od kiedy zaczął na poważnie malować nowatorską techniką, ukończył 20 prac. Są to głównie portrety przedstawiające tak różne postaci jak Osama Bin Laden i Magatma Gandhi. Namalował też reprodukcję "Ostatniej Wieczerzy" Leonarda Da Vinci. Ukończenie jednego obrazu zajmuje Aniemu około 4 dni. W planach jest już wystawa prac malarza - ma zamiar przygotować na nią 150 prac.

Weź Deser na wynos! Umieść go na swojej stronie lub blogu. Jak to zrobić? Wszystkiego dowiesz się TUTAJ.

Czytelnicy donoszą! Byłeś świadkiem absurdalnej sytuacji? Zrobiłeś śmieszne zdjęcia? Znalazłeś w sieci fajny film? NAPISZ DO NAS !

Więcej o: