Mężczyzna adoptuje... wiewiórkę?

Zwierzęta stają się coraz bardziej przyjazne - dla siebie i dla ludzi. Myśleliśmy, że romans kozy z wilkiem to już szczyt. Oczywiście, byliśmy w blędzie. Dowodem na to jest pewien leśniczy, który stał się przybranym ojcem dla... wiewiórki, po tym jak biednie zwierze zostało odtrącone przez naturalnych rodziców   
fot. za www.peterboroughtoday.co.uk
fot. za www.peterboroughtoday.co.uk

Wiewiórka imieniem Oakley Junior bardzo szybko zdobyła sympatię Marka Swifta, leśniczego w parku krajobrazowym niedaleko brytyjskiego miasta Petersborough.Zapoznanie się obu bohaterów naszej historii trwało dosłownie chwilę - gryzoń zobaczył mężczyznę idącego leśną ścieżką, wskoczył na niego i zaczął się przytulać .

Tak nawiązana przyjaźń trwa do dziś. Para jest dosłownie nierozłączna, wiewiórka towarzyszy Swiftowi wszedzię siedząc na jego ramionach lub głowie.

- Biedaczek stracił rodzinę i myśli, że jestem jego tatą. Jestem pewien, że Oakley głęboko wierzy w to, że jest człowiekiem, a nie wiewiórką - mówi szczęśliwy opiekun. I dodaje: - chciałbym go wytresować tak, aby zbierał w naszym lesie śmieci. Na pewno otrzymałby wtedy godziwe warunki utrzymania.

Obecnie adopowany zwierzak musi liczyć na dobrą wolę swojego opiekuna, i innych pracowników leśnictwa. Na szczęście, Okley jest bardzo dobrze traktowany Jego codzienna dieta zwykle składa się z lodów i ciasta .

Tutaj możesz przeczytać inne świetne historie o najzabawniejszych zwierzętach.

Weź Deser na wynos! Umieść go na swojej stronie lub blogu. Jak to zrobić? Wszystkiego dowiesz się TUTAJ.

Czytelnicy donoszą! Byłeś świadkiem absurdalnej sytuacji

Więcej o: