- Tancerka jest świetnie ubrana i atrakcyjna, przypomina studentkę - mówią pasażerowie. W sieci krąży zdjęcie dziewczyny, które zrobiono telefonem komórkowym podczas jednego z występów.
Striptizerka wsiada do wagonu na położonych z dala od centrum stacjach, włącza "You Can Leave Your Hat On" na przenośnym odtwarzaczu i zrzuca ubrania, wijąc się na poręczy. Później ubiera się i prosi pasażerów o "co łaska".
- Nie mogę powiedzieć, że mi się nie podobało, ale myślę, że nie powinna tego robić. Metrem jeździ dużo dzieci, które nie powinny oglądać takich występów. To niewłaściwe - mówi George Stancu pasażer, który widział dziewczynę w akcji.
- Jeśli ją złapiemy, zostanie oskarżona o obnażanie w miejscu publicznym i żebranie - twierdzi policja. Ale na razie striptizerka jest nieuchwytna.