Patterson musiała naciągnąć stringi bardzo mocno. Kiedy wydawało się jej, że bielizna naprężyła się wystarczająco, postanowiła puścić majtki. Wtedy odpadła od nich metalowa ozdoba, która strzeliła kobiecie prosto w oko. Nie wiadomo jednak, czy nieszczęśliwy wypadek wydarzył się podczas zakładania stringów, czy też w trakcie testowania ich rozciągliwości.
Poszkodowana twierdzi, że teraz ma uszkodzony zarówno wzrok, jak i psychikę . Żeby zrekompensować uszczerbek na zdrowiu, kobieta żąda odszkodowania od firmy Victoria's Secret, która wyprodukowała strzelające majtki.
Patterson nie chce jednak ujawnić o jaką kwotę będzie zabiegać w sądzie. Prawnik Macridy, Jason Buccat podkreślił, że firma zataiła przed jego klientką obecność niebezpiecznych elementów ozdabiających bieliznę. - To zdarzenie odbije się na całym życiu tej kobiety - dodał prawnik.
Ciekawe, co jeszcze są w stanie stworzyć producenci bielizny - prócz jadalnych i strzelających majtek oczywiście.
Weź Deser na wynos! Umieść go na swojej stronie lub blogu. Jak to zrobić? Wszystkiego dowiesz się TUTAJ.
Czytelnicy donoszą! Byłeś świadkiem absurdalnej sytuacji? Zrobiłeś śmieszne zdjęcia? Znalazłeś w sieci fajny film? NAPISZ DO NAS na deser.pl@gazeta.pl !