Wielkimi krokami nadchodzi w Niemczech reforma prawa wyborczego. W jej skład wchodzi rozciągnięcie prawa do głosowania na dosłownie wszystkich obywateli - niezależnie od wieku !
Ustawa została zaproponowana, aby zakończyć "dyskryminację" oraz "wykluczenie" najmłodszych obywateli Niemiec. Obecnie aby oddać głos w wyborach młodzi Niemcy muszą mieć ukończone 18 lat (16 w niektórych landach). Według polityków, to jednak nie wystarczy. Jeśli ustawa zostanie zaakceptowana, już noworodki będą dysponować takim prawem do głosowania, jak wszyscy inni, dorośli obywatele.
- Niestety, dziś prawie 17 procent populacji naszego kraju pozbawione jest prawa do decydowania w sprawach politycznych. Nie możemy pozwolić sobie na tolerowanie takiego stanu rzeczy - mówi szef Wolnej Partii Demokratycznej, Dirk Niebel.
Historia niestety nie jest po stronie zwolenników poszerzenia prawa wyborczego. W 2005 roku podobna ustawa nie poradziła sobie w parlamencie. Dziś może być inaczej, ponieważ prawo głosu i tak musi zostać zreformowane. Czy przy tej "okazji"przedszkolaki pójdą do urn ?
Weź Deser na wynos! Umieść go na swojej stronie lub blogu. Jak to zrobić? Wszystkiego dowiesz się TUTAJ Czytelnicy donoszą! Byłeś świadkiem absurdalnej sytuacji? Zrobiłeś śmieszne zdjęcia? Znalazłeś w sieci fajny film? NAPISZ DO NAS na deser.pl@gazeta.pl !