Pożar wybuchł w czwartek rano w jednym z tylnych pomieszczeń i szybko się rozprzestrzeniał. Na szczęście uparte chrobotanie Rabbita obudziło jego właściciela, który wyszedł zobaczyć, co się stało - opowiedział Mick Swift ze straży pożarnej.
Ogień spowodował dość duże szkody materialne, ale dzięki interwencji królika obyło się bez ofiar - zaznaczył. Jesteśmy pełni podziwu dla mądrej i błyskawicznej reakcji Rabbita. Można tylko pozazdrościć takiego przyjaciela domu.
Papugi nie są gorsze: ten dzielny ptak ocalił rodzinę przed śmiercią w pożarze
Ale to królica adoptowała małe kotki. Czy papugę byłoby stać na taki gest?
Zrób Deser na wakacje! Wyślij nam śmieszne wakacyjne zdjęcia, dowcipy i dziwaczne nazwy miejscowości. Napisz na deser_na_wakacje@gazeta.pl i weź udział w naszym letnim plebiscycie.