Amerykanin Edgar Mitchell brał udział w misji Apollo 14, która wylądowała na Księżycu w 1971 roku. Astronauta nie pracuje już w amerykańskiej agencji kosmicznej, zajął się promowaniem wiedzy o kosmitach i UFO .
Mitchel twierdzi, że przybysze z obcych planet są podobni do sympatycznego stworka ze znanego filmu Spielberga. Mają mieć drobne ciała, duże głowy z wielkimi oczami. Jak dobrze wiemy, ten opis idealnie pasuje do większości relacji o kosmitach.
- Rozmawiałem z osobami, które miały kontakt z UFO . Te relacje są dosyć precyzyjne. Wiem też, że obcy nie są wrogami ludzkości. Gdyby nie byli przyjaźnie nastawieni, już dawno by nas tu nie było - opowiada Amerykanin.
Według Mitchela, przez ostatnie 60 lat rząd USA ukrywał kontakty z kosmitami, ale teraz to się zmienia. Opinia publiczna zna coraz więcej dokumentów i danych.
Co NASA na rewelacje byłego pracownika? Najwyraźniej nie są zadowoleni z jego aktywności w mediach: - Dr Mitchell jest wielkim Amerykaninem, ale nie podzielamy jego poglądów w tej sprawie - powiedział rzecznik prasowy agencji.
Czy to wideo jest dowodem na istnienie UFO? Kosmici zaglądają przez okno
UFO zaatakowało policyjny helikopter!
Zrób Deser na wakacje! Wyślij nam śmieszne wakacyjne zdjęcia, dowcipy i dziwaczne nazwy miejscowości. Napisz na deser_na_wakacje@gazeta.pl i weź udział w naszym letnim plebiscycie.