Przy zatrzymanym w środę 16-latku policja znalazła telefon komórkowy. Gdy przyszedł sms o treści: ''Złapali cię?'' , policjanci nie zastanawiali się długo nad odpowiedzią. Krótkie ''Nie'' wystarczyło.
Po krótkiej wymianie informacji przestępca, niczego nie podejrzewając, dogadał się z rzekomym ''wspólnikiem'' i ustalił miejsce, w którym mężczyźni mieli się spotkać. W tym czasie prawdziwy włamywacz już od dawna siedział za kratkami.
Funkcjonariusze musieli już tylko zaczekać w miejscu spotkania i drugi z włamywaczy sam wpadł im w ręce. 17-latek został aresztowany. Razem ze wspólnikiem odpowie teraz przed sądem na szereg zarzutów, w tym liczne kradzieże i włamania.
Zrób Deser na wakacje! Wyślij nam śmieszne wakacyjne zdjęcia, dowcipy i dziwaczne nazwy miejscowości. Napisz na deser_na_wakacje@gazeta.pl i weź udział w naszym letnim plebiscycie.