28-letnia
Emma Chapman cztery lata studiowała na jednym z najbardziej prestiżowych uniwersytetów na Wyspach. Potem kolejne cztery lata pracowała na uczelni nad specjalistycznymi badaniami. Kiedy w końcu dostała pracę we wiodącej firmie zajmującej się naukowymi badaniami mogło się wydawać, że jej życie potoczy się drogą dobrze płatnej i prestiżowej kariery .
Tak jednak nie będzie! Dlaczego? Okazuje się, że poważna pani naukowiec ma inną, dosyć nietypową pasję - taniec brzucha ! Tańczyć zaczęła 10 lat temu. Dzięki zdobytemu przez ten czas doświadczeniu Emma niedawno zaczęła prowadzić własne zajęcia.
- Taniec brzucha daje mi możliwość robienia tego, co naprawdę mnie pasjonuje . Nie wyobrażam sobie powrotu do pracy od 9 do 17 - mówi tancerka-naukowiec.
Jak sama przyznaje, początkowo trochę się bała . Nie była pewna, czy będzie w stanie się utrzymać z uczenia jej ukochanego tańca. Szczęśliwie dla niej, jej zajęcia są wyjątkowo popularne - już 100 osób uczęszcza na nie regularnie.
Emma nie chce wracać do pracy naukowca , pomimo 8 lat, które poświęciła poprzedniej profesji.
- Jestem teraz o wiele szczęśliwsza. Lubiłam pracę na uczelni, ale taniec jest dla mnie o wiele wazniejszy - mówi zadowolona Emma.
NIE MOŻESZ TEGO PRZEGAPIĆ: Polak tańczący na ulicach Londynu został gwiazdą internetu - mamy WIDEO
Zrób Deser na wakacje! Wyślij nam śmieszne wakacyjne zdjęcia, dowcipy i dziwaczne nazwy miejscowości. Napisz na deser_na_wakacje@gazeta.pl i weź udział w naszym letnim plebiscycie.