55-latka z Indii urodziła czworaczki

Dzieci przyszły na świat tydzień temu w Mantui na północy Włoch - poinformował w czwartek lokalny dziennik ''La Gazzetta di Mantova''. - Czekaliśmy na ten moment od 15 lat - zdradził 38-letni ojciec dzieci. Cierpliwość została nagrodzona. I to poczwórnie!  
Szczęśliwi rodzice czworaczków (fot. za gazzettadimantova.repubblica.it)
Szczęśliwi rodzice czworaczków (fot. za gazzettadimantova.repubblica.it)

Szczęśliwi rodzice starają się o potomstwo odkąd zamieszkali we włoskiej miejscowości Suzzara, niedaleko Mantui. Kiedy jednak pomoc włoskich medyków okazała się nieskuteczna, Dana Ramkissoon zdecydowała się na podróż w rodzinne strony.

W Indiach poddała się sztucznemu zapłodnieniu . I udało się! - Jesteśmy naprawdę bardzo szczęśliwi - wyznał gazecie Pabla Maghar Singh , dumny tata czwórki maluchów.

Dzieci , sami chłopcy, urodziły się dwa miesiące przed terminem i ważą od 750 do 980 gramów. Przebywają jeszcze w szpitalu w inkubatorach, ale według informacji ze szpitala dobrze sobie radzą. Chłopcy noszą imiona Manav, Manmeet, Roshan i Radveer .

55-letnia mama nowonarodzonych dzieci pracuje jako sprzątaczka, ojciec zajmuje się obróbką metalu. Mamy nadzieję, że poradzą sobie z wychowaniem czwórki maluchów .

Jeszcze więcej zajęcia będą mieli rodzice siedmioraczków, które urodziły się w Egipcie.

Livia Ionce urodziła już 18. dziecko, ale jej rodzina nigdy nie powiększyła się aż tak bardzo za jednym razem.

Zrób Deser na wakacje! Wyślij nam śmieszne wakacyjne zdjęcia, dowcipy i dziwaczne nazwy miejscowości. Napisz na deser_na_wakacje@gazeta.pl i weź udział w naszym letnim plebiscycie.

Więcej o: