Niewidomy dziennikarz skazany za jazdę po alkoholu

Rok w zawieszeniu i grzywnę 500 euro - taką karę w piątek wymierzył francuski sąd mężczyźnie, który pod koniec lipca wybrał się na przejażdżkę. Co złego może być w jeździe samochodem? Nic, o ile za kierownicą nie siedzi pijany niewidomy, bez prawa jazdy.  
Kolejka TIR-ów (zdjęcie ilustracyjne)
Francuscy kierowcy (Fot. Alvaro Barrientos AP)

Mężczyzna, dziennikarz z zawodu, nie jechał jednak sam. Obok niego siedział jego przyjaciel fotograf , który jest właścicielem samochodu - także pijany. Sąd w Nancy na północnym-wschodzie Francji uznał go za winnego w równym stopniu i skazał na podobny wyrok. Dodatkowo przez pięć miesięcy fotograf będzie musiał poszukać innego środka transportu - jego prawo jazdy zostało zawieszone.

Policja aresztowała wesołą parę 25 lipca wczesnym rankiem. Uwagę funkcjonariuszy przykuł samochód, który jechał wiejską drogą w dosyć nietypowy sposób, czyli... zygzakiem i, na szczęście, bardzo wolno.

Po zatrzymaniu 29-letni kierowca samochodu wesoło poinformował zaskoczonych policjantów o swojej niepełnosprawności. Zdumienie funkcjonariuszy wzrosło jeszcze bardziej, gdy badanie alkomatem wykazało, że zarówno niewidomy kierowca, jak i jego 52-letni pasażer musieli sporo wypić przed wybraniem się na wycieczkę. Poziom alkoholu w ich krwi dwukrotnie przekraczał dozwoloną dawkę.

- Ja naprawdę chciałem to zrobić. Wyraziłem takie życzenie, a on (właściciel samochodu) zgodził się - wyznał przed sądem niewidomy. Co na swoją obronę miał właściciel samochodu? ''Dużo szczęścia, które emanowało z twarzy niewidomego''.

A poza tym 52-latek cały czas kontrolował sytuację i trzymał ''jedną rękę na hamulcu ręcznym, a drugą na kierownicy''. Sąd jednak nie przyjął tej argumentacji ze względu na wypity wcześniej alkohol .

Niewidomy dziennikarz kierował już wcześniej samochodem na zamkniętym placu. Swoje doświadczenia opisał w lokalnej gazecie. Artykuł opatrzony był zdjęciami fotografa, który towarzyszył mu na piątkowej rozprawie.

CZYTAJ TEŻ:

Włoski kierowca przejechał 120 km autostradą pod prąd. Bez alkoholu.

Najbardziej absurdalne wpadki kierowców - zdjęcia!

Zrób Deser na wakacje! Wyślij nam śmieszne wakacyjne zdjęcia, dowcipy i dziwaczne nazwy miejscowości. Napisz na deser_na_wakacje@gazeta.pl i weź udział w naszym letnim plebiscycie.

Więcej o: