Wpadka: Zamiast 500 tys. dolarów ukradli paczkę ciasteczek

Miał być napad stulecia, a wyszła śmieszna pomyłka - dwóch rabusiów zamiast worków pełnych pieniędzy przypadkowo ukradło... paczkę z ciastkami! Kryminaliści przynajmniej mogli osłodzić sobie własnego pecha...  

Dwóch Malezyjczyków postanowiło napaść na transport gotówki na lotnisku na północy kraju. Wydawało się, że wszystko idzie zgodnie z planem. Do bram lotniska podjechała ciężarówka z gotówką, wysiadło z niej dwóch mężczyzn, którzy rozpoczęli rozładunek. Nagle do ciężarówki podbiegło dwóch zamaskowanych mężczyzn. Aby "ułatwić" sobie rabunek,

złodzieje

postrzelili pracownika lotniska.

- Od razu wiedziałem, że to napad . Pierwsze co mi przyszło do głowy, to próba ratowania pieniędzy - powiedział strażnik, który ochraniał transport gotówki. Stawka była bardzo wysoka, ochroniarz odpowiedzialny był za ponad 500 tys. dolarów. Na szczęście okazało się, że nikt nie będzie musiał się wysilać, aby obronić cenny ładunek. Dlaczego?

Rabusiom zabrakło zimnej krwi! Wydawało im się, że torby z pieniędzmi są już wyciągnięte z samochodu i zabezpieczone na specjalnym wózku. Niewiele myśląc, mężczyźni złapali to, co leżało na wózku i uciekli . Co było w workach? Ciastka, którymi raczyli się strażnik wraz z pracownikiem lotniska! Złodzieje zaatakowali tak szybko, że nikt nie zdążył nawet wyciągnąć pieniędzy.

Obaj sprawcy uciekli . Postrzelony pracownik lotniska jest lekko ranny. Policja obecnie szuka kryminalistów zajadających się słodyczami.

MAMY DLA CIEBIE WIĘCEJ:

Śmieszne: Ukradli poduszki i... poszli spać pod sklepem!

Rabusie w stringach NA TWARZY atakują! Zobacz FOTO

Zrób Deser na wakacje! Wyślij nam śmieszne wakacyjne zdjęcia, dowcipy i dziwaczne nazwy miejscowości. Napisz na deser_na_wakacje@gazeta.pl i weź udział w naszym letnim plebiscycie.

Więcej o: