Zaginął rok temu, znaleźli go 1600 km od domu, był pijany

To musiała być niezła impreza! Amerykanin Samir Patel zaginął rok temu w stanie Connecticut, gdzie mieszkał i pracował. Szczęśliwie dla jego rodziny i przyjaciół, Patel został odnaleziony po prawie 12 miesiacach - kompletnie pijany, na dodatek 1600 km od rodzinnego stanu!  
Jaką drogą podróżował nasz pijany bohater? Tą prostszą, czy bardziej skomplikowaną?
Jaką drogą podróżował nasz pijany bohater? Tą prostszą, czy bardziej skomplikowaną?

Wszystko zaczęło się, gdy

policja

została wezwana, aby zająć się pijanym mężczyzną leżącym na jednej z ulic amerykańskiego miasta Aurora w stanie Illinois . Aby ustalić tożsamość jego policjanci sprawdzili prawo jazdy, które znaleźli przy mężczyźnie. Okazało się, że jest to Samir Patel, którego zniknięcie zostało zgłoszone w październiku 2007 roku. Funkcjonariusze ustalili, że trzydziestolatek mieszkał i pracował w stanie Connecticut - prawie 1600 kilometrów od Aurory!

Stróże prawa od razu poinformowali kolegów po fachu z Milford, rodzinnego miasta Patela , o odnalezieniu zguby. W rodzinnych okolicach poszukiwania mężczyzny nie ustawały - rodzina wywiesiła wiele plakatów informujących o zaginionym, pracownicy sklepu Patela oferowali nagrodę w zamian za pomoc w odnalezieniu szefa.

Policja podała, że nie udało im się ustalić dlaczego Patel zostawił rodzinę i pracę .

ZOBACZ KONIECZNIE:

Niewidomy dziennikarz prowadził samochód, BYŁ PIJANY

Jechał wózkiem inwalidzkim po autostradzie i... zasnął!

Więcej o: