Wszystko zaczęło się, gdy
została wezwana, aby zająć się pijanym mężczyzną leżącym na jednej z ulic amerykańskiego miasta Aurora w stanie Illinois . Aby ustalić tożsamość jego policjanci sprawdzili prawo jazdy, które znaleźli przy mężczyźnie. Okazało się, że jest to Samir Patel, którego zniknięcie zostało zgłoszone w październiku 2007 roku. Funkcjonariusze ustalili, że trzydziestolatek mieszkał i pracował w stanie Connecticut - prawie 1600 kilometrów od Aurory!
Stróże prawa od razu poinformowali kolegów po fachu z Milford, rodzinnego miasta Patela , o odnalezieniu zguby. W rodzinnych okolicach poszukiwania mężczyzny nie ustawały - rodzina wywiesiła wiele plakatów informujących o zaginionym, pracownicy sklepu Patela oferowali nagrodę w zamian za pomoc w odnalezieniu szefa.
Policja podała, że nie udało im się ustalić dlaczego Patel zostawił rodzinę i pracę .
ZOBACZ KONIECZNIE: