Czy to możliwe, że sztokholmskie lotnisko ma złe oznaczenia ? Najwyraźniej nie podpasowały pewnej starszej pani, która miała ogromne szczęście, że pracownicy lotniska byli wystarczająco czujni.
78-letnia kobieta przez pomyłkę weszła na pas transmisyjny przeznaczony dla bagaży. Jak to możliwe? Starsza pani nie zrozumiała oznaczeń dla osób odlatujących ze Sztokholmu. Szwedka spokojnie usiadła pomiędzy walizkami innych podróżnych i wjechała do rozdzielni bagażu. Tam została uratowana przez kompletnie zaszokowaną obsługę lotniska. Pracownicy pomogli staruszce znaleźć prawidłową drogę do samolotu.
- To było trochę niefortunne . Szczęśliwie podróż trwała bardzo krótko - powiedział Ari Kalloen, przedstawiciel firmy, która zajmuje się obsługą bagażu na lotnisku.
Policja podała, że kobieta nie doznała żadnych obrażeń . Szczęśliwie udało się jej zdążyć na samolot do Niemiec bez dodatkowych przygód.
TO NIE KONIEC:
Wpadka: Ochrona lotniska została oszukana przez 10-latka. Jak?