6-letnia Lilliana Williams-Rodriguez z Syracuse w stanie Nowy Jork tak długo dręczyła swoją babcię, że ta, mimo późnej pory, musiała zgodzić się na zabawę. Wieczorna gra w chowanego przyniosła naprawdę niespodziewane odkrycie.
W trakcie zabawy Lilliana powiedziała zaskoczonej babci, że w zaroślach niedaleko domu znalazła porzuconą lalkę. 55-letnia Thelma Williams wiedziała jednak od razu, że to co znalazła jej wnuczka z pewnością nie jest lalką, ale... noworodkiem. Owinęła znalezione dziecko w koc i zadzwoniła po pomoc.
Według policji niemowlę urodziło się zaledwie godzinę lub dwie wcześniej. Lekarze oceniają jego stan jako dobry. Policja wciąż szuka matki dziecka, które miało naprawdę dużo szczęścia .
CZYTAJ TEŻ:
Prawdziwi szczęściarze, czyli dzieci spod znaku ósemki: urodzone 08.08.08 o godz. 08:08.
Kobieta urodziła synka... na pokładzie samolotu! Będzie latał za darmo?