Znamy te historie: kibic, w ubraniu lub częściej nago , wbiega na murawę, ściąga na siebie uwagę kamer i publiczności, gra zostaje na chwilę przerwana. Po chwili, wśród gwizdów i/lub oklasków, niezdyscyplinowany osobnik zostaje wyprowadzony przez pracowników ochrony. Gorzej, jeśli takim kibicem jest... wiewiórka!
ZOBACZ TEŻ:
Golas wbiegł na boisko - zawodnik go obezwładnił!
Straszny film: oświadczył się publicznie na środku boiska - został bez dziewczyny