Wpadka: Nieświadomi przemytnicy szmuglowali uran

To mogło się źle skończyć: Trzech Chińczyków przemyciło do Chin kulę zubożonego uranu. Mężczyźni nie zdawali sobie sprawy z tego, jak niebezpieczny jest szmuglowany przez nich towar. Na szczęście, nikomu nic się nie stało.  

Nasza historia zaczyna się w Kirgistanie . Tam właśnie trzej Chińczycy kupili za 2 tys. dolarów kulę zubożonego uranu. Następnie udało im się

przemycić

270 kilogramowy kawał metalu do Chin. Jeden z przemytników ukrył cenny towar w domu u rodziny w prowincji Xinjiang.

Żaden z trzech mężczyzn nie zdawał sobie sprawy z niebezpieczeństwa , jakie niesie ze sobą kula. Zubożony uran nie jest groźny przy kontakcie ze skórą, może jednak być niebezpieczny, gdy dostanie się do ludzkiego organizmu.

- Byli zaskoczeni, że nocami ich skarb błyszczał się i iskrzył. Jeden z mężczyzn, Wang, odrąbał kawałek kuli i bawił się nim - czytamy w raporcie policyjnym.

Zdeterminowani przemytnicy postanowili poradzić się eksperta w sprawie wyceny kuli uranu. W tym celu wyjechali aż do Pekinu, wraz z odłupaną próbką.

- Aby cenny towar nie zaginął, Wang przykleił go do siebie taśmą klejącą - dowiadujemy się z raportu.

Marzenia o zbiciu fortuny rozwiały się, gdy ekspert do którego mężczyźni się wybrali, zidentyfikował substancję jako zubożony uran. Przemytnicy zostali aresztowani przez policję i postawieni przed sądem . Uda im się jednak uniknąć kary - sąd przyjął tłumaczenie, że trzej Chińczycy nie mieli pojęcia, co przemycają.

Do dziś nie stwierdzono u przemytników żadnych objawów uszkodzeń zdrowia.

ZOSTAŃ Z NAMI:

Rosjanie wybrali MISS przemysłu nuklearnego

Przemytnik ukrywał rzadkie jaszczurki we własnej nodze

Więcej o: